]

                                                                                                                       


  • 33 - Cerbery 21.09.2009 :: 17:03

    Comment (4)

    Któż nigdy nie słyszał o sławetnym cerberze? Jest on bodaj jednym z
    najbardziej popularnych i znanych bestii mitologicznych. Jako
    ulubieniec, a zarazem najbliższy przyjaciel Hadesa (rzymskiego Plutona)
    mieszka w podziemiu umarłych - Tartarze. Ma postać wielkiego psiska, o
    czarnej sierści i ogniu w oczach. Od zwykłego czworonoga różni go
    jednak ilość głów, których cerber posiada aż trzy. Kiedy dusze zmarłych
    przepływają przez piekielne rzeki : Acheron, Styks i Kokytosu wychodzi
    ze swojej kryjówki i zaczyna boleśnie szczekać. Plotka głosi, że aby go
    uspokoić należy rzucić mu ciasteczko pieczone na miodzie. Zresztą jest
    to niekonieczne, gdyż dla wchodzących jest niezwykle uprzejmy. Jednak
    niech jakaś mało przezorna dusza spróbuje uciec z powrotem na zimie.
    O!, wtedy robi się nie ciekawie. Z pozoru miły trzy-głowy pies,
    zamienia się w straszną bestię, a jego postać spowija ognista aura.
    Rzuca się na uciekiniera przewraca go, tłamsi łapami, szarpie i wlecze
    w najgłębsze czeluście piekieł.



    Najsławniejszym mitem związanym z Cerberem są prace Herkulesa. Siłacz
    postradawszy zmysły pozabijał swoją żonę i dzieci. Wyrocznia delficka,
    do której przybył, szukając pokuty, rozkazała mu udać się do króla
    Eursteusa i wypełnić dwanaście prac, jakie władca mu zleci. Ostatnią z
    nich było uprowadzenie Cerbera z piekieł i przyprowadzenie go na
    ziemie. Wziąwszy swój najlepszy przedmiot pracy - maczugę, śmiało
    ruszył w czeluście podziemia. Drogę do psiska zablokował mu nie kto
    inny jak sam Hades, władca Tartaru. Herakles jednak błyskawicznie
    wypuściwszy strzałę, dotkliwie zranił nieśmiertelnego. Podobno pan
    piekieł musiał udać się na sam Olimp, aby tam medyk niebieski opatrzył
    jego ranę. . Tymczasem bohater odszukał cerbera, który ze strachu
    zaszył się w najciemniejszy kąt podziemia. Psisko broniło się
    rozpaczliwie, lecz Herakles trzymał je mocno, aż wyprowadził na światło
    dzienne. Wtedy cerber spokorniał i tylko wył żałośnie. Nie był
    przyzwyczajony oddychać powietrzem ziemi. Dwunasta, ostatnia praca
    została wykonana. Siłacz mógł uwolnić czworonoga. Powróciwszy do
    Tartaru, ze skomleniem przywarł do nóg Plutona, jakby prosząc żeby go
    więcej nie wypędzano na świat, gdzie pali się takie jaskrawe słońce.

    A teraz obrazki xD

    1

    2

    3

    4

    5

    6

    7

    8

    9

    10
    Hau, Hau a teraz Puszek z Harrego Pottera.


    Na koniec proszę wszystkich o głosy. Głosujcie na MAGICZNERODZENSTWO w tej sondzie.
    SONDA
     wszystkie osoby które oddadzą na mnie głosa dostaną 3 komentarze. Piszcie w komach kto zagłosował. Z góry dziękuję xD W następnej notce piękne Cyganki :P

    Comment (4)




  • |