]

                                                                                                                       


  • 60 - Elfy cz. 1 28.11.2009 :: 17:41

    Comment (2)

    Elfy są długowieczną rasą, wywodzącą swą historię z czasów początków świata. Ze wszystkich ras wyglądem najbardziej przypominają ludzi. Dorównują im wzrostem, jednak są od nich szczuplejsi i nieco drobniejszej budowy; nie mają również zarostu, a ich rysy twarzy są delikatniejsze i bardziej harmonijne.
    Dzięki swej długowieczności mogą osiągnąć mistrzostwo nieomal we wszystkim czego się podejmą. Dlatego spotyka się wśród nich zarówno utalentowanych poetów jak i mistrzów we władaniu magią, mieczem czy łukiem.

    Zwyczaje i kultura

    Elfy mają inny niż ludzie system wartości, inaczej również patrzą na społeczeństwo, władzę, czy politykę. W życiu kierują się pewnymi zasadami honorowego postępowania. Zasady te nie zostały jednak nigdy spisane, gdyż elfy żyją na tyle długo, że generalnie nie jest im potrzebne prawo pisane - zawsze bowiem żyje ktoś, kto pamięta jak brzmiało i jak je stosowano. W efekcie Elfy nie znają czegoś takiego jak ustalony kodeks prawny, a ich sposób postępowania wynika z tradycji. W społeczeństwie Elfów wyznaje się zasadę, że słowa pisane są niezmienne (warto zapisać jedynie to, co nie ulega wątpliwości). Na podstawie poezji, literatury oraz pism filozoficznych można jednak wyróżnić kilka podstawowych zwyczajów i ogólnie przyjętych norm, funkcjonujących w elfim społeczeństwie. Są one oczywiście pewnym uproszczeniem i nie zawsze w pełni oddają zawiły system etyczny, według którego Elfy wychowywane są od najmłodszych lat.
    •    Należy zawsze starać się dotrzymywać raz danego słowa – słów nie rzuca się na wiatr. Dlatego właśnie należy uważać na swe słowa i nie składać pochopnie obietnic bądź przysiąg, których mogłoby się później żałować
    •    Elfy z reguły nie podejmują decyzji pochopnie lecz raczej z rozwagą i po dłuższym namyśle. Mogą sobie na to pozwolić, ponieważ czas nie determinuje ich działań tak jak w przypadku innych ras. Raz podjęta decyzja wymaga bowiem konsekwencji.
    •    Zniewaga zawsze wymaga zemsty lub zadośćuczynienia. Należy jednak zaznaczyć, że słowa i czyny osoby uznanej przez elfa za niegodną nie są traktowane jako zniewaga. W większości sytuacji ocena „zdolności honorowej” adwersarza należy do obrażanego.
    •    Elfy bardzo rzadko wyciągają przeciwko sobie broń, gdyż jest to traktowane na równi z zamiarem jej użycia. Zabicie istoty przebudzonej - a szczególnie innego elfa - jest zawsze przykre i nie bywa powodem do dumy.
    •    Nie należy lekceważyć zagrożenia. Godny przeciwnik zasługuje na szacunek, a pokonanie takiego wroga przysparza uznania. Niegodny wróg nie zasługuje nawet na pogardę.
    •    Elfy nie mają w zwyczaju ostentacyjnego okazywania swej wyższości innym. Na pogardę (lub uznanie) zasługują określone czyny a nie przynależność do odmiennej rasy, kultury czy klasy społecznej.
    •    Godność trzeba zachować w każdej sytuacji, Elf bowiem zawsze reprezentuje swój Dom i swoim zachowaniem wpływa na jego wizerunek. To, czy któryś z Domów zyska szacunek czy też się skompromituje, w dużej mierze zależy od postępowania jego członków.

    Społeczeństwo

    Pomimo podziału Elfów na dwa szczepy, hierarchia i system społeczny są u obu grup podobne i wywodzą się jeszcze z czasów przed kataklizmem. Każda jednostka przynależy do jednego z Domów, które w elfim społeczeństwie pełnią zarówno funkcje rodów jak i frakcji politycznych. Zajmują one ustaloną pozycję, która zależy od szacunku jakim cieszy się dany Dom i posiadanej przezeń potęgi. Na szczycie znajdują się trzy rody wyższe wspomagane przez rody niższe, co w elfich państwach tworzy swoistą hierarchię społeczną.
    Rywalizacja między Domami jest czymś zwyczajnym, stanowi ona pewien element życia społecznego. Każdy Dom dąży do tego, aby zostać uznanym za jak najbardziej wartościowy dla społeczności. W ten sposób zdobywa się uznanie i szacunek, a co za tym idzie, prawo do podejmowania decyzji w imieniu państwa. Dlatego właśnie dążenie do umacniania prestiżu Domu jest tak ważne dla każdego z jego członków. Często zdarza się, że Domy wzajemnie się popierają, aby razem osiągnąć ważny cel - gdy na przykład zachodzi potrzeba wybrania nowego władcy, lub podjęcia innej ważnej decyzji. Dlatego obok rywalizacji istnieje także współpraca.
    Elfy cieszą się większą wolnością jednostki niż obywatele ludzkich państw, a ich poszanowanie dla władcy wynika z zaufania i szacunku jakim go darzą. Władca sprawuje samodzielne rządy. W sprawach najwyższej wagi zasięga opinii rady, złożonej z przedstawicieli wszystkich Domów.

    Każdy Elf ma swoje miejsce w społeczności i służy jej w miarę swoich możliwości. Jego pozycja rośnie gdy dba o dobro i pomyślność swojego Domu. Podobnie pozycja Domu rośnie gdy dba on o pomyślność kraju. Szacunek przynosi troska o dobro wspólne - a nie dbałość o własną karierę. Przychodząc na świat w danym Domu dziedziczy się jego pozycję w państwie i społeczności. Należy starać się żyć w taki sposób, aby okazać się godnym tego dziedzictwa.
    Co prawda elfy dalekie są od nieuzasadnionej pogardy wobec innych ras, jednak najwyżej cenią sobie życie we własnej społeczności. Swój tradycyjny styl życia uważają za najlepszy ze wszystkich im znanych, nie próbują jednak narzucać go innym. Z reguły przestrzegają praw obowiązujących na terenie kraju, w których się znajdują, chociaż czasem jest to dla nich dość uciążliwe. Sztywna kodyfikacja prawa, jaka funkcjonuje w innych państwach, ogranicza bowiem swobodę, jaką cieszą się w swojej ojczyźnie. Ślepe stosowanie się do słowa pisanego jest przez nie uważane za głupotę. Między innymi dlatego Elfy nie mogą się znaleźć w innych społeczeństwach i odczuwają tęsknotę za swym ludem. Bardzo rzadko zdarza się, by elfy osiedlały się na stałe poza swoją ojczyzną.
    Elfie państwa rzadko wtrącają się w politykę innych krajów, nie interesuje ich podbijanie innych ras, czy zajmowanie nowych ziem. Z drugiej strony, pomimo pewnego izolacjonizmu nie tracą zainteresowania światem zewnętrznym i starają się być dobrze poinformowane o wydarzeniach mających miejsce poza ich granicami. Chcą wiedzieć odpowiednio wcześnie, czy jakiś konflikt lub wojna będzie im zagrażać – bowiem w razie zagrożenia nie wahają się podjąć odpowiednich kroków. Ich zdaniem szaleństwem byłoby tak ujawnianie swoich tajemnic, jak i szczelne zamknięcie się przed światem. Nie w pełni dowierzają innym rasom, zwłaszcza ludziom, którzy ponad wszystko pożądają władzy.

    Walka

    Mimo zamiłowania do sztuki i nauki, elfy nie stronią od wojennego rzemiosła. Ich sława w posługiwaniu się łukiem lub mieczem nie jest bezpodstawna, gdyż nauka tych umiejętności stanowi element ich wychowania. Elfie królestwa posiadają stałą armię, w razie potrzeby wzmacnianą przez siły poszczególnych domów, które w takim wypadku wystawiają pewną określoną liczbę żołnierzy.
    Elfy traktują walkę bardzo serio. Rozumieją i praktykują idee turnieju oraz przyjacielskiej rywalizacji, sprzyjające tradycji doskonalenia swych umiejętności w posługiwaniu się mieczem i łukiem. Należy jednak podkreślić, że w rozumieniu Elfa broń nie jest zabawką - dobywa się jej aby zabić. Ten kto wyciąga broń aby komuś zagrozić (na przykład w gniewie lub w czasie sprzeczki) powinien liczyć się z tym, że może zginąć. Zaatakowany ma prawo zabić atakującego, do niego też należy decyzja o ewentualnym darowaniu życia zdanemu na jego łaskę wrogowi.
    Trochę inna jest jednak sytuacja w przypadku honorowego pojedynku (nie mówimy tu o turniejach czy zawodach). Jego zasady w elfim społeczeństwie są zawsze ściśle określone. W pojedynku uczestniczą dwie (i tylko dwie!) osoby - nikt nie może im pomagać. Strony uzgadniają dowolną broń i opancerzenie (tradycyjną bronią są jednak długie miecze). Zasady dopuszczają także używanie magii przez jedną lub obie ze stron. Najczęściej są to zaklęcia ochronne, rzadziej zaklęcia ofensywne, czasem używa się jednak również i tych ostatnich. Walka toczy się do momentu gdy jedna ze stron nie padnie martwa bądź nieprzytomna, lub walka nie zostanie przerwana. Przerwanie walki może zaproponować jedynie strona, która ma w danym momencie przewagę (jeśli uzna, że przedmiot sporu przestał istnieć), jednak wymaga to akceptacji obu stron.
    Tylko raz w ciągu ich długiej historii, w czasach Wojny Krwi, zdarzyło się, że elfy zawiesiły zasady, dotyczące reguł honorowej walki między sobą.

    Elfie ziemie

    Od niepamiętnych czasów elfy budowały swe osady i miasta w głębi niedostępnych kniei. Osiedla te - nieraz odległe od siebie - tworzyły jedno państwo, uznając tego samego władcę. W Czasach Mroku (jak elfy nazywają wieki chaosu po kataklizmie) nastąpił jednak rozłam, który doprowadził do podziału elfiego społeczeństwa na dwa odrębne państwa: Minhiriath (skąd pochodzi większość elfów przebywających na terenie Ostrogrodu) oraz Taur-nu-Wath.
    Minhiriath (Między Rzekami) swym obszarem obejmuje rozległe tereny puszcz na wschód i południowy wschód od Ostrogrodu. Od wschodu granicę jego stanowi potężna bariera Gór Ciszy, za którymi rozciągają się nieznane ziemie. Na południu z kolei Rzeka Białych Kamieni odgradza Minhiriath od wypalonego lasu, zwanego przez elfy Pogorzeliskiem, i leżących dalej Stepów Chanatu. Północna granica elfiego królestwa w zasadzie przebiega wzdłuż Rzeki Białej Piany, chociaż elfy zamieszkujące położone na jej północnym brzegu lasy uznają zwierzchność władców Minhiriath. Tereny te, zwane przez elfy Marchią Brzóz, stanowiły przez długie lata obszar sporny z Cesarstwem.
    Obecnie Minhiriath rządzone jest przez Riannathela z Domu Brzasku i Isariel z Domu Wrzosu. Młodzi władcy dość przychylnie patrzą na kontakty z sąsiednimi krainami, dzięki czemu zachodnia granica Minhiriath stała się ostatnio terenem ożywionej, choć w dalszym ciągu ostrożnej wymiany handlowej. Granice państwa pozostają jednak zamknięte dla obcych, za wyjątkiem kilku wybranych, nadgranicznych osad, w których przyjmowani są kupcy oraz inni przybysze z zewnątrz.
    Drugim elfim królestwem jest Taur-nu-Wath (Las Okryty Cieniem) nazywane również Północną Puszczą. Ciągnie się ono od stromych klifów i fiordów Morza Mgieł na północy do Przełęczy Umarłych na południu. Na zachód od Taur-nu-Wath rozciągają się ziemie Królestwa Randers oraz zimne wrzosowiska i tereny zamieszkane przez plemiona barbarzyńców. Od wschodu granica gór oddziela je od słabo zaludnionych terenów, za którymi znajdują się ziemie Cesarstwa. Kontrola nad twierdzami na Przełęczy Echa sprawia jednak, że władza Północnej Puszczy roztacza się też na wschodnie stoki górskiego masywu.
    Władczynią Taur-nu-Wath jest królowa Inelaya z Domu Mgieł. Mało wiadomo tak o niej samej, jak i o państwie, którym rządzi. Niewielu ludzi trafia do tej krainy, a jeszcze mniej powraca by móc o niej opowiadać. Północna Puszcza to niebezpieczne miejsce - nie tylko ze względu na to, że zamieszkujące je elfy nie tolerują intruzów na swych ziemiach.

    Elfy i religia

    Elfy nie oddają czci bogom. Wierzą w istnienie bytu, nazywanego przez nich Budzicielem, który powołał do życia ten świat oraz ich samych, jednak nie interesuje się on już swoim dziełem. Istoty, którym ludzie oddawali cześć boską - czy nazwiemy je aniołami, demonami, czy bogami - stworzone zostały przez ten sam byt. Elfy wierzą, że zostały przebudzone gdy na niebie zapalały się pierwsze gwiazdy. Na ich oczach ten świat kształtował się i przyjął obecną postać – w przeciwieństwie do wyznawców druidyzmu nie widzą więc boskości w cyklach natury. Elfy szanują jednak druidów i ich sposób myślenia.
    Co się tyczy wyznania zwanego Słowem Fulka, to jakkolwiek elfy mogą cenić idee zawarte w tym wyznaniu, jednak nie są i nigdy nie były głosicielami tej religii.
    Czy trzeba wspominać wobec powyższego, że wśród elfów nie ma kapłanów ani druidów?

    Elfy i magia

    Elfy bardzo silnie związane są z magią. O ile jednak dla ludzi jest ona dyscypliną wiedzy, o tyle dla elfów stanowi raczej sztukę. Jej znajomość jest jednym z elementów ich wychowania - uczą się jej od dzieciństwa, jeśli tylko wykazują zainteresowanie w tym kierunku (większość elfów odznacza się talentem magicznym).
    Elfy praktykują zwykle Magię Czystego Lasu, gdyż żyjąc w harmonii z naturą, czują się jej częścią i są świadome drzemiącej w niej mocy, jednak zajmują się również innymi dyscyplinami magicznymi. Jedynie czarna magia wzbudza ich niechęć i odrazę, ponieważ zgłębianie jej tajemnic pozostawia ślad na duszy maga - znamię, którego nie sposób usunąć. Elfy utrzymują, że takie praktyki plugawią duszę, a osoby, które się im poświęcają nie są w pełni godne zaufania. Uważają, że im dłużej bada się czarną magię, tym większy wpływ wywiera ona na podejmowane decyzje - a z biegiem czasu zmienia parającego się nią czarodzieja nie do poznania. Mieszkańcy Minhiriath darzą tę szkołę magii tak wielką niechęcią, że w tym państwie w ogóle się jej nie praktykuje. W Taur-nu-wath zdarzają się magowie zgłębiający tajniki czarnej magii i demonologii, jednak traktuje się ich nieufnie i z rezerwą. Elfy dobrze pamiętają, że tą właśnie sztuką posługiwał się Mortimer – największy i najbardziej przerażający mag ery po Katakliźmie. To właśnie on, powodowany ambicją i żądzą władzy wywołał w tym państwie bratobójczą wojnę, która skąpała we krwi to elfie królestwo niemal doprowadzając do jego upadku.

    1

    2

    3

    4

    5

    6

    7

    8

    9

    10

    11

    12

    13

    14

    15

    16

    17

    18

    19

    20

    21

    22

    23

    24

    25


    Koniec. Na elfy przeznaczam aż 6 notek, ale one nie będą pokazywały się jedna po drugiej. Będą przeplatane z notkami na inny temat. Może w następnej notce napisze coś o Białych damach, ale nie jestem pewny. xD

    Comment (2)




  • |