]

                                                                                                                       


  • 68 - Historia Titanica 16.12.2009 :: 18:10

    Comment (8)


    Titanic miał dwóch braci: starszego Olympica i młodszego Brytanica. Wszystkie trzy kolosy wybudowano w stoczni Parland and Wolf znajdującej się w stolicy Irlandii - Belfaście. Budowę Titanica zaczęto w 1909 roku. Pracowało przy nim 15 tysięcy ludzi. Olimpia i Titanica zwodowano prawie równocześnie. Były to najwyższe konstrukcje w Belfaście.
    Dopiero 31 grudnia 1911 roku kiedy Titanica osadzono na wodzie zamontowano na nim potężne kominy z których trzy były używane a czwarty miał tylko podkreślić potęgę statku. Olimpic odbył swój dziewiczy rej zanim jeszcze powstał Titanic. Nazwa statku pochodzi od mitycznych tytanów. Nie ma w tym nic dziwnego ponieważ statek był naprawdę potężny. Każdy etap prac był dokładnie nadzorowany. Titanic był wyposażony w wodoszczelne grodzie które podczas przebicia burty miały zapewnić mu bezpieczeństwo. Twórcą statku jak i jego braci była Thomas Andrews.

    Kapitanem Titanica został Edward J. Smith. Posiadał on nieskalaną reputację i doświadczenie. 2 kwietnia 1912 roku Titanic opuścił stolicę Irlandii, a 8 dni później miał się odbyć dziewiczy rejs giganta. Pojawił się jednak problem z dostawami węgla ze względu na strajk górników.

    Kiedy już wszystko się ułożyło Titanic mógł wyruszyć w drogę z portu w Southampton. Pasażerami Titanica stali się najbogatsi ludzie świata. To właśnie specjalnie dla nich przygotowano ekskluzywne kajuty na górnych pokładach statku. Dolne kajuty zajęli trochę mniej bogaci pasażerowie, a na samym dole znaleźli się pasażerowie tak zwanej klasy trzeciej. Byli to zazwyczaj emigranci z Europy bądź zwyczajni ludzie szukający szczęścia za oceanem. Byli najliczniejszą grupą i to z nich czerpano największe zyski. Traktowano ich jednak jak zwierzęta i podczas katastrofy odcięto im drogę ucieczki skazując tym samym na pewną śmierć.
    11 kwietnia 1912 roku Titanic z ponad dwoma tysiącami pasażerów na pokładzie rozpoczął swój rejs przez Atlantyk. Nic nie zapowiadało zbliżającej się tragedii. Operatorzy zostali poinformowani o występowaniu gór lodowych jednak nikt się tym nie przejmował bo przecież Titanic miał być niezatapialny. Jednym z celów wyprawy było pobicie rekordu prędkości przebycia drogą morską Atlantyku dlatego kazano zwiększyć prędkość. Kolejne depesze o zbliżających się górach lodowych także są ignorowane.
    Tymczasem około północy z 14 na 15 kwietnia niezatapialny Titanic uderzył w górę lodową. Nie wywołało to paniki wśród pasażerów ponieważ zapewniano ich o nieśmiertelności transatlantycka. Szkody były jednak zbyt poważne i hektolitry zimnej atlantyckiej wody zalewały kolejne piętra statku. Nie pomogły nawet wodoszczelne grodzie. Dopiero po godzinie od uderzenia w górę lodową zostaje wysłany sygnał SOS.
    Przy budowaniu Titanica zrezygnowano z części "zbędnych" szalup ratunkowych by nie zagracały statku. Kidy doszło do tragedii pasażerów trzeciej klasy zamknięto pod pokładem za metalowymi kratami by zapewnić miejsce w szalupach pasażerom pierwszej klasy.

    Titanic pociągnął wraz zsobą na dno Atlantyku około 1500 osób. Nigdy prawdopodobnie się nie dowiemy co było przyczyną zatonięcia statku, który wydawał się naprawdę niezatapialny. Dlaczego nie zadziałały wodoszczelne grodzie? Dlaczego sygnał SOS został wysłany tak późno?
    Kidy dotarto do Titanica do dzisiaj spoczywającego na dnie Atlantyka zaczęto dokładnie analizować katastrofę. Pojawiły się wątpliwości co do wytrzymałości nitów jak i jakości samej stali. Znaleziono duże ślady węgla co mogło spowodować że stal była zbyt krucha.

    Po katastrofie Titanica obaj jego bracia zostali gruntownie przebudowani.


    Samospełniajace się proroctwo

    Być może własciciele Titanica popełnili wielki błąd, mówiąc o nim, iż jest niezatapialny. Dlaczego? Czy pokusili tym los? A może to brak wiedzy spowodował podświadome decyzje u załogi, które to decyzje doprowadziły do katastrofy? Na przykład, co pokusiło załogę, żeby zwiększyć prędkość statku w rejonie oceanu obfitującym w góry lodowe? Czy czuli, że mają coś do udowodnienia?
    Psychiatra dr John Barker wysnuł teorię o istnieniu samospełniającego się proroctwa, [które występuje] gdy umysł dąży do dokonania się czegoś w rzeczywistości. Pod ten pomysł możnaby podciągnąć wiele przypadków prekognicji - jest to tylko prosta odmiana możliwego mechanizmu związanego z astrologią. Jednakże jest on daleki od pełnego zrozumienia naszej zdolności oddziaływania na przyszłość.

    I Ching

    Z przepowiadaniem są pewne problemy. I narastają, gdy przyjrzymy się pokrewnej dyscyplinie, dywinacji. Typową dywinacją jest starożytny chiński system I Ching, który został opracowany najprawdopodobniej przez władcę Fu Shi, lecz aż do czasów współczesnych był w naszym kręgu całkowicie nieznany.
    W tym systemie, będącym odnóżem taoizmu, nie istnieje przeszłość, teraźniejszość ani przyszłość. Jest tylko energia życiowa, ch'i, i jej przeciwne siły tworzenia i niszczenia, yin i yang. Przeglądając "Księgę zmian", przepowiadający może trzy razy rzucić 50 patyków krwawnika lub trzy monety.
    Ścieżka, którą tworzą upadające patyki, tworzy tak zwane "heksagramy", składające się z brył i przerywanych linii. Rezultat jest widoczny jako wskazówka, jak powinieneś dalej poprowadzić swoje życie.

    Tarot

    Innym systemem jest Tarot, którego nazwa wzięła się z włoskiego określenia "tarochi" oznaczającego atuty. Jest to plik składający się z dwóch talii kart, Tarot składa się z Wielkich Arkana, czyli 22 kart symbolizujących śmierć, mądrość itd, oraz z Małych Arkana, czyli 56 kart reprezentujących różdżki, miecze, puchary i pentagramy (dodatkowo każda talia zawiera kartę zwaną giermkiem).
    Prawdopodobnie Tarot został sprowadzony do Europy przez Cyganów, najwcześniejsza znana talia Tarota jest przechowywana w Bibliotece Narodowej w Paryżu. Współczesna talia została opracowana w 1910 roku przez okultystę Arthura Edwarda Waite.
    Według niektórych, ilustracje znajdujące się na kartach Tarota pochodzą z egipskiej Księgi Tota, według innych pochodzą one z alfabetu hebrajskiego.
    Carl Jung dopatrywał się w tych ilustracjach archetypowych obrazów pochodzących z ludzkiej duszy. Jednak wielu amatorów, przekładając karty i kładąc je wielokrotnie, może otrzymać takie odpowiedzi, jakie chcą otrzymać.

    Zbieg okoliczności

    W jakim stopniu możliwe jest, aby przypadkowe ułożenie się patyków/monet lub kart doprowadziło do rzeczywistego poznania przyszłości? Czy jakiś, na przykład, "sukces" mógłby być tylko wynikiem zbiegu okoliczności?
    Słownik oksfordzki definiuje zbieg okoliczności jako "godny uwagi zbieg wydarzeń nie mających oczywistego związku przyczynowego". Przypomina mi to Teorię Chaosu. Czy może to oznaczać np, że nasza interpretacja jest zbyt redukcjonistyczna, żebyśmy mogli zrozumieć przyczynę [zbiegu okoliczności]?

    Prawdopodobieństwo

    Czy zbieg okoliczności może być odgałęzieniem prawdopodobieństwa z przewidywalnością prowadzącą do porządku? Na przykład kiedy przeprowadzono badanie mające na celu zliczenie liczby pogryzień przez psy w Nowym Jorku, wówczas każde ukąszenie okazywało się być przypadkowe, ale roczna statystyka ukąszeń z roku na rok prawie się nie zmieniała.
    Jeśli weźmiemy radioaktywny izotop, to rozpad jego cząsteczek jest całkowicie nieprzewidywalny, jednak izotop ma określony czas połowicznego rozpadu. Nawet fizycy, tacy jak Paul Dirac, mogliby stwierdzić, że istnieje tylko jedno słowo zdolne do określenia unikalnej równowagi, która doprowadziła do powstania wszechświata i życia. Zbieg okoliczności.
    Jednak Carl Jung również był zafascynowany zbiegami okoliczności, gdy rozwijał swoją teorię synchroniczności, w której argumentował, że zbiegi okoliczności bywają tak zadziwiające, że być może umysł odgrywa w nich jakąś rolę, wpływając na otoczenie tak, że ma miejsce zbieg wydarzeń.

    Klątwa

    Istnieje wiele znanych klątw, począwszy od wydarzeń, które nastąpiły po odkryciu grobowca Tutenhamona, do tych związanych z Voodoo. Można w nich zaobserwować określony "mechanizm" socjopsychologiczny.
    Zastanów się, w jaki sposób ludzie zaangażowani przy wykopaliskach w Egipcie mogą czuć się coraz bardziej dotknięci przez klątwę. Racjonalnie niewątpliwie powinni to uczucie zignorować, jednak czy ich podświadomy umysł może wywołać jakieś skutki?
    Jeśli tak, to można wówczas zaobserwować, jak wzrasta prawdopodobieństwo, powodując synchronistyczne działanie mogące doprowadzić do wypadku lub mogące wywrzeć wpływ na czyjeś zdrowie. Mógłbym argumentować, drogi czytelniku, że tak jak w przypadku Titanica i praktyk dywinacyjnych, może zostać stworzona pewna kultura, w której umysł mógłby doprowadzić cię do twojego własnego przeznaczenia [chodzi tu o wpływ umysłu na wydarzenia - dop. Ivellios].
    Od wieków taka moc była umieszczana w kręgu oddziaływania "zła" i nazywana "urokiem". Podejrzewam, że "wiara" w jego moc może spowodować, że sprowadzisz "urok" na siebie.

    Prawdziwe zdjęcia Titanica:


    Titanic w stoczni


    Wnętrze:




    Siłownia:






    Ludzie ocaleni po katastrofie

    Artykuły




    WRAK

    Comment (8)




  • |